Dawno mnie tu nie było, dużo się działo! Dzisiaj chcę Wam trochę o tym opowiedzieć 🙂

Ostatnie miesiące pochłonęła mnie praca nad moją firmą. Proces był nie krótki. Generalnie zaczęło się od marca, kiedy dowiedziałam się od Agencji Rozwoju i Przedsiębiorczości w Żorach (www.arpsa.pl), że są startupy dla tych co też na etatach i zarabiają niewiele. By wziąć udział w 3 edycji było juz za późno, więc przygotowywałam się do edycji 4, którą przeprowadzał Bluforme w Jastrzębiu Zdroju (blueform.pl). Pierwszy raz napisałam wniosek o dotację, i znalazł się  wysoko na liście. 🙂 Jupi!

Następnie odbyłam rozmowę, przed którą stresowałam się jak przed maturą. Zawsze wolałam pisemne sprawdziany niż ustne 😉 A później już prawie same przyjemności, tj szkolenia z fantastycznymi ludźmi i wydawanie pieniążków 😉

Dużą część dotacji przeznaczyłam na druk tkanin na plecaki, torby i torbo-plecaki. Moje autorskie grafiki wędrują już z Wami po różnych częściach Polski i świata a będzie więcej. To dla mnie trochę taki street art, tylko ruchomy i w sumie nie tylko na ulicy. W  górach i lasach, nad morzem i jeziorem też można spotkać mój obrazek 🙂 Jestem wdzięczna za Wasze fotki, bardzo mnie cieszą 🙂 #wyprowadzobrazeknaspacer

W moim sklepiku możecie też wybrać plakat do swojego wnętrza oraz poduszki z grafikami. Znajdziecie też moje oryginalne rysunki, kolekcjonerzy zapraszam!

Od niedawna zaczęłam przyozdabiać moją kreską stare przedmioty. Na pierwszy ogień poszedł świecznik, który wynalazłam w sklepie ze starociami. Zawsze lubiłam otaczać się przedmiotami z duszą. A wiecie, że nawet pisałam pracę magisterską o przedmiocie gotowych w sztuce Władysława Hasiora i Tadeusza Kantora. Ale to już na inny wpis… ps. Jak będziecie w Zakopanem to koniecznie zajrzyjcie do Muzeum Hasiora!

Aktualnie pracuję nad kalendarzem 2022. Chcę aby w tym roku był dopieszczony i zdecydowanie wcześniej. Będą w nim ilustracje, które już znacie, ale inne niż w zeszłorocznym kalendarzu. Format będzie zacniejszy, zmieści się na nim ilustracja A3 a pod nią będzie znajdował się kalendarz z miejscem na wpisy, który później będzie można ciachnąć, a ilustracje wsadzić do ramki. I co dla mnie ważne, to wszystko będzie na papierze ekologicznym z recyclingu! Szykuję też gratisy, ale to póki co będzie moją tajemnicą! To będzie sztos! Idealny prezent! 😉

Trzymajcie za mnie kciuki i nie bójcie się dotacji, naprawdę warto!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.